Data Science

Analiza danych

Czym jest Data Science?

Jako Sport Analytics mamy przyjemność współtworzyć kierunek Data Science na uczelni Collegium da Vinci. Paweł Chmielowski w ubiegły piątek (tj.15.05.20) rozmawiał o tym z Alanem Pavlettą prowadzącym podcast #otechnologiach.

ZAPRASZAMY DO POSŁUCHANIA TUTAJ

Data Science to interdyscyplinarne studia licencjackie z analityki ekonomicznej, łączące w sobie zagadnienia z ekonomii, informatyki oraz zarządzania. W trakcie nauki zdobędziesz kompetencje związane z programowaniem oraz obsługą i konfiguracją informatycznych systemów wspierających proces zarządzania danymi big data.

Studia Data Science to także okazja do nabycia też szeregu kompetencji społecznych, które są niezbędne na dynamicznie zmieniającym się rynku pracy, szczególnie w sektorze gospodarki cyfrowej, gdzie łączenie kompetencji twardych z miękkimi jest dla pracodawcy wyznacznikiem wysokiego poziomu umiejętności, a dla pracownika jednym z kluczowych elementów prowadzących do sukcesu zawodowego.

Studia na kierunku Data Science są przeznaczone dla osób, które chcą zdobyć wiedzę ekonomiczną oraz umiejętności informatyczne i połączyć je w celu zaawansowanej analizy danych różnego rodzaju, szczególnie big data.

Paweł Chmielowski – wykładowca na kierunku Data Science w Collegium Da Vinci

Socjolog, przedsiębiorca, analityk sportowy, specjalista z zakresu badań ilościowych i statystyki. Właściciel Agencji Analityki Sportowej Sport Analytics oraz Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych TriC. Realizował usługi badawcze dla placówek dyplomatycznych. Współpracował z jednostkami naukowymi, pracownikami uczelni wyższych i władzami samorządów.

Obecnie pracuje dla Warty Poznań – jako wsparcie działu analiz i działu scoutingu. W obszarze badania kibiców pracuje także z wieloma innymi klubami (takimi jak Lech Poznań, Wisła Kraków, Śląsk Wrocław, Anwil Włocławek, Trefl Gdańsk i in.), sponsorami klubów sportowych (m.in. STS, Millenium) oraz z organizacjami (Fortuna 1 Liga, Fen).

Co jest dla Ciebie najważniejsze w nauczaniu?

Najważniejsza jest dla mnie praktyka, tylko musi być podparta solidną teorią. Liczą się kreatywność w myśleniu i konstruktywne podejście do problemu, a nie powielanie schematów. Liczby mogą dać odpowiedzi, ale tylko wtedy, gdy traktuje się je w odpowiedni sposób.W mojej pracy staram się przestrzegać dekalogu analityka.

Oto on:

  • Prostota – należy dążyć do jak najprostszego przedstawienia problemu, absurdalnie prostego.
  • Problem nade wszystko – cały czas należy go mieć przed oczyma.
  • Nie wierz w poprawność danych – sprawdzaj i waliduj, waliduj i sprawdzaj, nikomu nie ufaj.
  • Zautomatyzuj to, co powtarzalne – zrób sobie kawę, znajdź czas na kopanie w danych.
  • Nie zaśmiecaj baz – nie zbieraj wszystkiego. Wiedz, co chcesz znaleźć!
  • Obserwuj, podglądaj, naśladuj – otaczaj się najlepszymi, czerp od nich inspiracje.
  • Bądź sceptyczny – jeśli czegoś nie jesteś pewny, to poszukaj opinii ekspertów.
  • Nie kombinuj – uczenie maszynowe i sieci neuronowe rozwiązują dużo problemów, ale zwykła regresja liniowa też czasami wystarcza.
  • Nie torturuj danych – one i tak zaczną mówić.
  • Myśl jak kibic – podążaj za tym, czego on chce.

Co Cię najbardziej ciekawi w życiu oraz w pracy?

Przede wszystkim poszukiwanie w danych tego, co ukryte; znajdowanie zależności tam, gdzie na pozór ich nie widać. W mojej pracy z jednej strony zajmuję się analizą danych meczowych dla Lecha Poznań, z drugiej zaś badaniami środowisk kibicowskich. W obu tych obszarach jest na tyle dużo do odkrycia, że codziennie rano mam głowę pełną nowych pomysłów.

Z czego czerpiesz inspirację?

Wierzę w Boga i w liczby. W liczbach odnajduję porządek, w Bogu spokój. Staram się inspirować życiorysami „wielkich” ludzi. Mam w sobie ogromną potrzebę kopiowania dobrych wzorców – tak na płaszczyźnie rozwoju osobistego, jak i w doskonaleniu swoich umiejętności związanych z analizą danych.

Jak spędzasz wolny czas?

Staram się spędzać go jak najwięcej z rodziną – z moją żoną i trzema małymi córeczkami. Mój czas poza pracą wypełniają zabawa z dziećmi, sprzątanie po nich i odpoczynek. Staram się
też dużo czytać, by być na bieżąco ze wszystkimi istotnymi dla mnie kwestiami.

Do czego dążysz, o czym marzysz?

Marzę o tym, by codziennie być odrobinę lepszym w każdej dziedzinie mojego życia. Cele na najbliższe lata to być jak najlepszym mężem, ojcem i analitykiem, a także… by ponownie ruszyć pieszo do Santiago de Compostella.

ZAPRASZAMY DO POSŁUCHANIA TUTAJ