Analiza sytuacji Stali Rzeszów – sezon 2016/17
news
autorMarcin Bąk / 2017-05-30

Kilka informacji o klubie.

Zakładowy Klub Sportowy Stal Rzeszów – klub ze stolicy Podkarpacia powstał w 1944 roku. Dla ‘starszych’ kibiców  drużyna z wielkimi tradycjami, która przez 11 lat grała w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce (1962-1972) oraz sezon 1975/76.

Obecnie – po reformie rozgrywek, podczaj której zredukowano liczbę grup III ligi z 8 do 4, klub występuje na czwartym poziomie ligowym.

Do największych sukcesów klubu z pewnością można zaliczyć zdobycie Pucharu Polski – 1974/95 oraz 1/8 finału Pucharu Zdobywców Pucharów.

Obecna sytuacja klubu.

Czwarty poziom ligowy z pewnością nie satysfakcjonuje zarówno klubu, kibiców jak i miasta na czele z Prezydentem, który jest wielkim fanem piłki nożnej, i który jak sam powiedział w wywiadzie, liczy, że w Rzeszowie w przyszłości będzie przynajmniej pierwsza liga.

Niestety od wielu lat na przemian Stal oraz Resovia (druga drużyna, grająca na tym samym poziomie ligowym) walczą o miano najlepszej drużyny, jednak nie w lidze – tak jakby każdy sobie życzył - a w mieście, jednak to zdecydowanie za mało.  Ostatnimi laty nawet derby miasta już nie przynoszą takich emocji jak było to wcześniej – jako kibic Stali jestem tego świadkiem.

Wielkie nadzieje w obecnym sezonie..

Po zmianach ligowych, które zostały wprowadzone, w Rzeszowie wróciły nadzieje na awans. Prezydent Tadeusz Ferenc postanowił po półmetku sezonu nagrodzić drużynę, która będzie wyżej w tabeli. Wyścig ten wygrała Stal zajmując po rundzie jesiennej drugie miejsce, przez co klub otrzymał 600 tyś złotych. Te pieniądze mają pomóc w awansie do II ligi.

Stan obecny..

Na chwilę obecną, a więc trzy kolejki przed końcem rozgrywek Stal  z dorobkiem 55 pkt. Zajmuje czwarte miejsce w tabeli tracąc do lidera – Garbarni Kraków 6 pkt.

Teoretyczne szanse na awans oczywiście są – kolejna w tabeli Resovia ich już nie ma (50 pkt).

Sytuacja w tabeli wygląda następująco:

  1. Garbarnia Kraków – 61 pkt
  2. Motor Lublin – 59 pkt
  3. Kszo 1929 Ostrowiec  Świętokrzyski – 57 pkt
  4. Stal Rzeszów – 55 pkt

 

 

Co zrobić żeby awansować?

Oczywiście wygrać wszystkie trzy mecze i licząc, że drużyny z góry stracą punkty. Poza meczem z KSZO w ostatniej kolejce, najbliższe oraz kolejne spotkanie jest z drużynami ze środka tabeli:

- Podhale Nowy Targ – 7 miejsce (40 pkt)

- Avia Świdnik – 12 miejsce (35 pkt)

 

Garbarnia ma przed sobą mecze:  Karpaty Krosno / pauza / Unia Tarnów

Motor Lublin: Unia Tarnów / Orlęta Radzyń Podlaski / Resovia

KSZO: Wierna Małogoszcz / Podlasie Biała Podlaska / Stal Rzeszów

Garbarnia za przeciwników ma sprawdzone marki, z którymi na pewno nie będzie łatwo, jednak pauza w przed ostatnim meczu może pomóc w regeneracji i dobrze wpłynąć na zawodników w ostatnim meczu.

Piłkarze Motoru po meczu z Unią, dwa ostatnie spotkania zagrają na wyjeździe, m.in. z Resovią, na której stadionie nie gra się łatwo przyjezdnym drużynom.

Biorąc pod uwagę te ostatnie mecze, najlepszą sytuację pod względem przeciwników wydaje się mieć KSZO, które oprócz meczu ze Stalą podejmie Wierna Małogoszcz, który pogodził się już ze spadkiem do niższej ligi oraz Podlasie, które broni się przed spadkiem.

Co przemawia za Stalą? Na pewno to, że będzie gospodarzem we wszystkich trzech meczach. Mylę, że to może mieć duże znaczenie na tym etapie rozgrywek. Czy jednak udźwigną tą presję tak młodzi piłkarze? Kadra zespołu jest bardzo młoda.

Podsumowując..

Jak będzie wyglądać tabela na koniec? Moim zdaniem tak:

  1. Garbarnia Kraków
  2. Stal Rzeszów
  3. KSZO
  4. Motor Lublin

Jestem kibicem Stali, jednak realnie patrząc tak bym ułożył tabelę.

„Stal Rzeszów chce wykupić licencję od Ruchu”

Na ten temat nie ma jeszcze za wielu informacji, dlatego ciężko opisać całą sprawę. Podobno z inicjatywą wyszedł Pan Prezydent Tadeusz Ferenc wraz z Panem Mieczysławem Golbą – prezesem Okręgowego Związku Piłki Nożnej, który podobno kontaktował się z Prezesem Zbigniewem Bońkiem.

Ja jako kibic klubu, chciałbym widzieć drużynę na tym poziomie rozgrywkowym – uważam jednak, że klub musiałby przejść diametralne zmiany w swojej strukturze oraz kadrze, która (pomimo mojego szacunku do zawodników, których znam i szanuję) nie poradziłaby sobie na takim poziomie.

Pamiętamy podobną sytuację z roku 2014, gdy miasto Rzeszów było blisko zakupu prawa do gry w I lidze od Floty Świnoujście. Wówczas jednak nie doszło do transakcji.

Z niecierpliwością czekam więc na kolejne informacje w sprawie.

Sport Success