Real time marketing w sporcie.
news
autorBartosz Kałużny / 2016-12-30

Marketing czasu rzeczywistego to przede wszystkim umiejętność szybkiego odnoszenia się w wyróżniający się lub zabawny sposób  do wydarzeń, które nagle zyskały popularność. By odnieść sukces potrzebny jest dobry refleks, czujność i trochę szczęścia by to właśnie nasza wiadomość w wirusowy sposób rozpowszechniła się w Internecie. By odnieść zamierzony efekt trzeba działać  jeszcze w czasie trwania danego wydarzenia lub kilka minut po nim, wiadomość wysłana po kilku godzina nie będzie już  skuteczna.

Real time marketing powiązać ze sportem możemy na dwa sposoby. Poprzez reakcję klubów, organizacji czy samych sportowców na dane wydarzenie, lub marek, które wydarzenia sportowe wykorzystują do własnej promocji. W ostatnim czasie najlepszym przykładem RTM, była reakcja na wyczyn Roberta Lewandowskiego, który strzelił pięć bramek w dziewięć minut. Marki prześcigały się w pomysłach jak można wykorzystać #5w9. Jedna z sieci gastronomicznych proponowała 5 kawałków kurczaka za 9 zł, w marketach budowlanych trwała promocja na 5 piłek, która trwała 9 minut. Jeden z producentów alkoholu zorganizował konkurs w którym przez 9 minut pod wskazanym adresem było do odebrania pięć butelek trunku.  Wiele firm składało  gratulacje Reprezentantowi Polski  jednocześnie nawiązując do swoich produktów lub usług. Jedna najbardziej  udanych akcji marketingowych w czasie rzeczywistym odbyła się w 2013 roku podczas Super Bowl, gdy na stadionie w pewnym momencie nastąpiła awaria prądu, po kilku minutach na jednym z portali społecznościowych producent ciastek zamieścił prostą grafikę, która informowała, że brak prądu nie przeszkadza w zjedzeniu ciastka. Post został udostępniony ponad 10 tysięcy razy!

Aktywność klubów sportowych w RTM mogliśmy zauważyć przy okazji marcowego zaćmienia słońca, gdzie w wielu przypadkach księżyc został zastąpiony logiem klubu oraz pojawiło się wiele zdjęć zawodników przyglądających się temu zjawisku czy budynków klubowych zatopionych w półmroku. Mam nadzieję, że organizacje, a także sami sportowcy będą coraz częściej publikować treści nawiązujące do aktualnych wydarzeń, bo jest to dobry sposób na pozytywną komunikację z kibicami oraz poszerzanie zasięgu odbiorców.

Sport Success