Analityka sportowa, czyli o tym co łączy Gmocha i Władysława Jagiełło.
news
autorAntoni Szczepaniak / 2016-10-14

Analityka sportowa. Choć pojęcie to wydaje się dosyć proste i w rozumieniu nikomu nie powinno sprawiać problemów, nawet Wikipedia na jego temat powie nam niewiele. O ile znamy angielski, bo polska nie powie nam nic. Większość z nas prawdopodobnie kojarzy ją po prostu z Jackiem Gmochem proszącym o plazmę w przerwie meczu. Wybór szczególnej sytuacji, parę kresek i kilka luźnych hipotez na temat tego jak mecz mógłby wyglądać, gdyby pan z numerem siedem podał do pana z numerem dziewięć zamiast do pana z numerem pięć. Czy dziedzina ta jest nam w stanie zaoferować coś więcej niż bonusy do emerytur ludzi ze świata sportu, którzy lata swojej świetności mają już dawno za sobą lub nigdy ich nie doczekali? Sprawdźmy.

Jak chyba każdy współczesny człowiek, odpowiedzi na nurtujące mnie pytania poszukuję zwykle w tym samym miejscu. Wpisanie kilku kombinacji poszukiwanej frazy w wyszukiwarce internetowej daje niewielkie rezultaty, ale zawsze to jakiś początek. Przede wszystkim, chcąc dobrze odpowiedzieć na pytanie "czym jest analityka sportowa?" postaram się najpierw ustalić czym nie jest. W tym celu potrzebuję paru chybionych teorii. Gdzie można znaleźć ich najwięcej? Fora internetowe. Pomiędzy różnymi, mniej lub bardziej trafnymi opiniami internautów możemy znaleźć tu całą masę najdziwniejszych historii z krainy tysiąca i jednej nocy, autorstwa anonimowych, samozwańczych ekspertów z każdej dziedziny. Moją uwagę najbardziej przykuwa komentarz sugerujący, że analityk sportowy to osoba, która jest odpowiedzialna za " informowanie buka o wałkach jakie się odbywają na krajowych boiskach". Internauta sugeruje, że to po prostu ktoś, kto na zlecenie firm zajmujących się zakładami bukmacherskimi wyłapuje informacje o korupcji, ułatwiając przewidywanie wyników. Nijak ma się to do słownikowej definicji terminu "analityk". Jakkolwiek ciekawa by ta teoria nie była, wrzucamy ją między spiskowe i szukamy dalej przyjmując, że zabawa w Jamesa Bonda, to nie to samo co przeprowadzanie rzetelnej analizy. W tym samym wątku, kolejni użytkownicy wypowiadają się już bardziej sensownie. Wymieniają oni poglądy na temat pracy analityków. Czytając to można jednak odnieść wrażenie, że pojęcie sportowej analityki dotyczy wyłącznie zakładów bukmacherskich. Czy na pewno? Oczywiście nie ulega wątpliwości, że to olbrzymi biznes, ale przecież prawdziwa gra toczy się na boisku. Analiza czynników wpływających na przebieg meczu (np. piłki nożnej) może pozwolić nam zarobić duże pieniądze na zakładach, ale czy nie lepiej wykorzystać tę wiedzę do wpływania na losy spotkania?

Słownik Języka Polskiego określa analitykę jako "naukę o rozbiorze pojęć i myśli". Osobę dokonującą tego rozbioru nazywa "analitykiem", którego definicja odsyła mnie ostatecznie do terminu "analiza". Ten z kolei tłumaczony jest między innymi, jako "odpowiednie zestawienie i opracowanie danych przez porównanie i wyciągnięcie wniosków na temat istoty zjawiska, jego rozwoju w przyszłości". Mamy więc pewien obraz. Zadaniem analityki sportowej jest po prostu wykorzystywanie wszelkich dostępnych informacji do przewidywania rozwoju zdarzeń w sporcie, staranne badanie wszelkich możliwych aspektów w celu przewidywania problemów i zapobiegania im. A jakie to aspekty?

Internet podsunął mi pewną prezentację przygotowaną przez słuchacza kursu trenerskiego UEFA. W prezentacji tej autor wymienia następujące aspekty: ekonomiczny, medyczny, szkoleniowy i rywalizacji. Cała jest poświęcona temu, w jaki sposób szkoleniowcy powinni pracować z zawodnikami, by podnosić poziom gry zespołu. Mamy więc drugą dziedzinę, w której sportowa analityka znajduje zastosowanie. Tak naprawdę dziedzin tych może być bardzo wiele. Kiedy grupa kolegów analizuje sytuację swojej ulubionej drużyny próbując przewidzieć, czy uda jej się osiągnąć wymarzoną lokatę w ligowej tabeli, również możemy mówić o mniej lub bardziej złożonej analityce. Omawianie wszystkich zastosowań byłoby niemożliwe i nie każde jest na tyle istotne by warto było poświęcać mu czas. Warto jednak skupić się na jeszcze jednym.

Bywa, że mimo świetnej wiedzy trenerskiej szkoleniowca danej drużyny i mimo tego iż dysponuje ona rewelacyjnymi zawodnikami na każdej pozycji, coś idzie nie tak. Jako kibic reprezentacji Polski wiem to doskonale. Sport nie jest nawet jedyną dziedziną, w której bywa, że chociaż wszystko wydaje się zwiastować sukces musimy czasem przełknąć gorycz porażki. Zrozumienie tej przyczyny jest bardzo ważne jeśli chcemy nie dopuścić, by powtórzyła się w przyszłości. Czasem trzeba po prostu spojrzeć na wszystko z nieco innej perspektywy. Jak to ma się do sportu? Gdy nie tak dawno temu polska reprezentacja po raz pierwszy w historii pokonała w piłce nożnej zachodnich sąsiadów nie milkły nawiązania do bitwy pod Grunwaldem. Pozwolę sobie wykorzystać tę metaforę i w tym przypadku. Kto oglądał filmową adaptację sienkiewiczowskiej powieści "Krzyżacy" w reżyserii Forda, czytał wspomnianą epopeję lub po prostu ma odpowiednią historyczną wiedzę ten wie, że w tej niezwykłej bitwie starły się nie tylko dwie zupełnie odmienne w stylu walki armie, ale również dwie zupełnie różne szkoły dowodzenia. Jak wiemy, Jagiełło dowodził ze wzgórza, gdy Ulrich von Jungingen był w ogniu walki. Nie możemy jednoznacznie określić, że ponieważ bitwę wygrały wojska dowodzone przez tego pierwszego, to jego sposób jest lepszy. Wsparcie szkoleniowców pracujących z zespołem na boisku rzetelną analizą efektów tej ciężkiej pracy i przewidywaniem jej skutków, podsuwanie dokładnych opracowań sposobu gry drużyny przeciwnej i dostarczanie wszelkich innych przydatnych informacji jest tu pewną hybrydą, która z pewnością może dać lepsze efekty niż jedno czy drugie podejście. Na całym świecie działają firmy zajmujące się profesjonalna analityką sportową na zlecenie klubów piłkarskich. Dzięki ich doświadczeniu, wiedzy i przede wszystkim wielkiemu zamiłowaniu do sportu, praca sztabu szkoleniowego każdej sportowej drużyny może stać się o wiele prostsza. Każdy klub, który zgadza się ze stwierdzeniem, że nie prowadzi się wojny bez ciężkiej pracy wywiadu, współpracuje z tego typu firmami.

Jestem zdania, że analityka sportowa to przyszłość. Jak będzie rozwijać się w Polsce? Czas pokaże.

 

foto: http://img.cda.pl/vid/oryginalne/55b2c072cffb963c1f81b15622aebaee.jpg

 

Sport Success