Oceny zimowych transferów Lecha. Czy opinie kibiców i Zarządu są takie same?
news
autorArkadiusz Wawrzyniak / 2016-06-01

Po zimowym okienku transferowym przeprowadziliśmy serię krótkich ankiet, na którą składały się trzy badania przydatności trzech przeprowadzonych w tym czasie transferów: VladimiraVolkova, Nickiego Bille Nielsena oraz Sisiego. Badania odbyły się w trzech terminach: 5 lutego (przed rundą wiosenną), 25 marca oraz 18 maja (po zakończeniu sezonu). W każdym z badań zadaliśmy pytanie:

Czy Twoim zdaniem nowi zawodnicy Lecha Poznań okażą/okazują/okazali (badanie 1,2,3) się przydani drużynie?

Kibice Lecha mogli wyrazić swoją opinie na 5 stopniowej skali:

zdecydowanie nieprzydatny (1),

raczej nieprzydatny (2),

nie wiem, trudno powiedzieć (3),

raczej przydatny (4),

zdecydowanie przydatny (5).

Na potrzeby analizy przypisaliśmy do odpowiedzi liczby, które są zaprezentowane powyżej w nawiasach i będą zamiennie używane z pierwotną skalą.Następnie ankietowani za sprawą naszego „wolnego ringu” mieli możliwość swobodnej wypowiedzi na temat polityki transferowej Lecha Poznań.

 

 

Badanie przed rundą wiosenną.

Pierwsza część badania obywała się od 5 do 12 lutego, a więc przed rozpoczęciem rundy wiosennej. Jedynym punktem odniesienia ankietowanych przy każdym z 3 przeprowadzonych przez Lecha transferów była tylko historia zawodnika oraz jego występy w poprzednim klubie. Sisi przyszedł do Lecha Poznań na zasadzie wolnego transferu z koreańskiego klubu Suwon FC, z którym rozwiązał kontrakt za porozumieniem stron. Wcześniej zawodnik reprezentował barwy klubów takich jak Real Valladolid, Recreativo Huelva i Osasuna Pampeluna. Łącznie rozegrał w Primiera División 89 meczy, strzelił 4 bramki dorzucając do tego 3 asysty. Wszystko to osiągnął w 5954 minuty. Ponadto w Segunda División zagrał w 109 meczach, strzelił 7 bramek i zaliczył jedną asystę spędzając na boisku łącznie 8400 minut. Na transfer Sisiego naciskał Jan Urban, który spotkał się z nim podczas pracy w Osasunie Pampeluna.

 

Nicki Bille Nielsen przyszedł do Lecha z zespołu Esbjerg fB za 400 tysięcy euro. Duńczyk większość swojej kariery spędził w Skandynawii, gdzie grał w takich drużynach jak FC Nordsjaelland, Esbjerg fB (drużyny duńskie) oraz Rosenborg (Norwegia), ponadto przez 4 sezony występował w lidze hiszpańskiej w Primiera i Segunda División. W najlepszej lidze hiszpańskiej nie strzelił jednak żadnej bramki, za to w barwach Villarreal CF B na zapleczu najlepszej obecnie ligi świata strzelił 5 bramek w 33 meczach, oraz w Elche CF 11 bramek w 37 meczach (był to prawdopodobnie najlepszy sezon piłkarza w karierze. W całej swojej karierze w 232 meczach strzelił 46 bramek oraz zanotował 15 asyst w 14853 minuty, które spędził na boisku. Średnio daje to ok. 0,2 bramki na mecz oraz 0,06 asysty na mecz. Ponadto na strzelenie bramki potrzebował aż 322 minuty. Jak na napastnika, który miał w Lechu odpowiadać za strzelanie bramek nie są to oszałamiające statystyki. Mimo to był on przyjmowany w klubie dość dobrze i wiązano z nim spore nadzieje.

 

Vladimir Volkov, lewy obrońca pochodzący z Czarnogóry przyszedł do poznania na zasadzie wypożyczenia z belgijskiego KV Mechelen. Najważniejszą część jego kariery stanowił okres w Partizanie Belgrad, w którym to wystąpił w 112 meczach, strzelił 10 bramek i zanotował 15 asyst w 9528 minut. Poza tym grał w takich klubach jak Sheriff Tyraspol, FK BSK Borca, KV Mechelen, OFK Belgrad, Portimonense S.C. W reprezentacji Czarnogóry rozegrał 14 meczów. 

Średnie wyniki pierwszego badania prezentują się następująco:

Piłkarz

W jakim stopniu piłkarz będzie przydatny drużynie
(średnia ocen ze skali 1-5)

Vladimir Volkov

4,03

Nicki Bille Nielsen

4,42

Sisi

3,05

 

Powyższe wyniki pokazują, jakie nadzieje kibice biorący udział w badaniu pokładali w pozyskanych przez Lecha Poznań piłkarzach. Vladimir Volkov z wynikiem 4,03 oraz Nicki Bille Nielsen ze średnią 4,42 zostali uznani za piłkarzy „raczej przydatnych”. Średni wynik Sisiego, a więc 3,05 wskazuje na neutralną w skali odpowiedź – nie wiem, trudno powiedzieć. Został on przyjęty przez kibiców dość sceptycznie, z rezerwą.

Wypowiedzi kibiców na temat transferów dotyczyły głównie ogólnej polityki transferowej Lecha (została zachowana oryginalna pisownia):

„Lech prowadzi dość rozsądną politykę transferową. Nie szasta niepotrzebnie pieniędzmi, dzięki czemu nie notuję jakichś spektakularnych wpadek z punktu widzenia finansowego. Jednak jakość piłkarska sprowadzanych zawodników jest co raz gorsza, co trochę niepokoi. Z dużą rezerwą podchodzę do nowych nabytków Kolejorza.”

„Osobiście dla mnie trochę późno przeprowadzane te transfery a jeśli chodzi o samych zawodników to zamiast Sisiego widziałbym kogoś młodszego i raczej Polaka. Brakuje mi tutaj jeszcze jednego napastnika chociaż na wypożyczeniu”

„Polityka transferowa Władz Lecha już dawno wygasła. Mówi się, że mamy najlepszy skauting w Polsce. On też już dawno wygasł. Kiedyś Lech potrafił ściągać dobrych piłkarzy i rzadko się zdarzało, by trafił się nie wypał. W obecnej chwili staje się to bardzo często i niby oglądają piłkarza bardzo długo tak jak np. (Thomalla) a pozniej okazuje się, że piłkarz nie jest wstanie grać na miarę takiego klubu jakim jest Lech. Jeśli nic nie zmienią, to  podejscie nas kibiców nie zmieni się tak szybko ;)”

Badanie w takcie rundy wiosennej

Druga część badania swój początek miała 25 marca. Forma zawodników do tego okresu:

Piłkarz

mecze

bramki

asysty

minuty

Vladimir Volkov

3

1

0

189

Nicki Bille Nielsen

3

1

0

186

Sisi

4

0

0

317

 

W tym czasie Nicki Bille Nielsen opuścił 5 meczów z powodu kontuzji. Jak więc wyglądała ocena przydatności nowych zawodników po tym okresie?

 

Piłkarz

W jakim stopniu piłkarz był przydatny drużynie (średnia ocen ze skali 1-5)

Vladimir Volkov

3,41

Nicki Bille Nielsen

3,98

Sisi

1,96

 

W tym okresie sezonu forma Lecha Poznań nie była zbyt wysoka. Występy zawodników również nie porażały, o czym świadczą powyższe wyniki. Każdy z piłkarzy zanotował spadek notowań u kibiców. Największy spadek zanotował piłkarz, który rozegrał z „nowej” trójki najwięcej minut – Sisi. Jego średnia ocena spadła aż o 1 punkt. Z oceny neutralnej uzyskał on ocenę raczej nieprzydatny. Ocena przydatności Volkova spadła o 0,6 punktu. Oznacza to, że z zawodnika zdaniem kibiców raczej przydatnego po tym, co zaprezentował w pierwszych tygodniach swojego pobytu stał się w ich oczach niewiadomą. Zdaniem ankietowanych nie wniósł on do Lecha właściwie nic przydatnego. Najmniejszy spadek, tylko o ok. 0,4 punktu zanotował Nicki Bille Nielsen, ze średnim wynikiem 3,98 punktu udało mu się utrzymać miano raczej przydatnego zawodnika. Warto dodać, że był on przez znaczną część okresu kontuzjowany.

Wypowiedzi kibiców po drugim badaniu (zachowana oryginalna pisownia):

„Mamy najlepszą akademie w Polsce ,dajcie więcej szans na grę młodym jak Jóźwiak, Gumny ,Kownacki, w akademii jest jeszcze paru zawodników ,którzy również juz powinni dostać szanse ,żeby nie szukali innego klubu jak Wojdak, Szubertowski, Spychała Maciej i Mateusz. Również na wypożyczeniu znajdują się zawodnicy ,którzy mogli by stanowić o sile Lecha-  Janicki oraz Bednarek. Warto zadać sobie pytanie czy Lech potrzebuje piłkarzy o przeciętnych umiejętnościach na parę sezonów?”

„"Nie wiem/trudno powiedzieć" to najwłaściwsza odpowiedź. Albo czasu boiskowego wciąż było za mało albo też nabytki są tak nijakie, że aż trudno wyrazić opinię w inny sposób. Ale że od przybytku głowa nie boli to proponuję jeszcze ze 3 "nie wiem/trudno powiedzieć" zawodników kupić dla uzupełnienia składu...”

„Jak zwykle w ostatnich latach króluje polityka lepiej kupić 3 słabych zawodników za pół darmo, zamiast jednego bardzo dobrego.”

„Ciągłe eksperymenty. Przesadna oszczędność i zachowawczość. Mydlenie oczu scoutingiem. Zarząd mówi o długoletniej strategii, a wygląda to na nic innego jak szukanie "zapchajdziur". Nie umiemy skupić się na celach bieżących - jak Legia. Minimalizm - mówi się o tym, że ciągle nie stać, że nie można, że się nie da. Mam wrażenie, że Lech nie umie się przebić nawet w przypadku starcia transferowego z Cracovią czy Pogonią. Czasami myślę, że wolałbym, żeby Lech był po prostu sredniakiem w lidze, być może wtedy graliby w nim zawodnicy z sercem.”

 

Badanie posezonowe

 

Ostatnie badanie odbyło się po zakończeniu sezonu. Rozpoczęło się 18 maja. Podsumowanie występów zawodników:

 

Piłkarz

mecze

bramki

asysty

minuty

Vladimir Volkov

8

1

0

523

Nicki Bille Nielsen

12

3

0

790

Sisi

6

0

0

340

 

Zaczniemy od Sisiego, który łącznie zagrał w barwach Lecha Poznań najmniej spotkań. Wystąpił w 6 spotkaniach, w których spędził na boisku 340 minut. Jego występy były raczej bezbarwne. Już po 4 spotkaniach trener Jan Urban doszedł do wniosku, że nie jest to zawodnik, który da zespołowi nową jakość, przez co po 4 meczach w pierwszym składzie wystąpił już tylko w 2 spotkaniach. Nieco lepiej prezentuje się rekord Volkova, który rozegrał 8 spotkań, strzelił dla Lecha 1 bramkę i spędził na boisku 523 minuty.  Patrząc przez pryzmat okresu, który ten zawodnik spędził w Lechu Poznań był „przydatnym rezerwowym”. Nicki Bille Nielsen ze wszystkich pozyskanych w zimowym okienku przez Lecha zawodników zaprezentował się najlepiej. Wystąpił w 12 meczach, spędził na boisku 790 minut i strzelił 3 bramki. Jak na napastnika, nie jest to oszałamiający wynik, ponieważ bramka, co 263 minuty nie może satysfakcjonować. Oceniając jego formę trzeba jednak wziąć pod uwagę również miesięczną kontuzję, która z pewnością utrudniła mu aklimatyzację w drużynie i osłabiła jego formę.

Posezonowe oceny kibiców:

 

Piłkarz

W jakim stopniu piłkarz był przydatny drużynie (średnia ocen ze skali 1-5)

Vladimir Volkov

2,32

Nicki Bille Nielsen

3,64

Sisi

1,28

 

W ostatnim badaniu każdy z zawodników zaliczył spadek. Największy tym razem zanotował Volkov, jego średnia ocena przydatności spadła o 1,09 punktu co z oceny neutralnej przeniosło go na pozycje „raczej nieprzydatny”. Mały spadek zanotował Nielsen, o 0,3 punktu i z zawodnika zdaniem kibiców raczej przydatnego stał się neutralnym. Spadek Sisiego o 0,19 punktu pogłębił jego negatywną ocenę.

Końcowe średnie oceny to:

Sisi – zdecydowanie nieprzydatny,

Volkov – raczej nieprzydatny,

Nielsen – trudno powiedzieć/raczej przydatny.

Wypowiedzi na temat polityki transferowej w ostatnim badaniu (zachowano oryginalną pisownię):

„Obecna polityka transferowa Lecha niestety jest fatalna. Od 2-3 lat staje się coraz gorsza. Nie chodzi nawet o brak sprowadzania Polaków, chodzi o to, że gracze sprowadzani zza granicy to piłkarze zazwyczaj darmowi, bez odpowiednich umiejętności piłkarskich i co najgorsze nie są to już młodzi piłkarze, nie ma szans, aby w Lechu się rozwinęli tacy gracze jak Sisi, Volkov czy Lasse Nielsen. Kiedyś sprowadzaliśmy utalentowanych graczy jak Stilić, Tonev, Lovrencsics, czy Krivets. Ostatnim taki graczem był Jevtić. Każdy z nich był lepszym transferem od graczy wymienionych w ankiecie! Wniosek - Lech powinien wyszukiwać UTALENTOWANYCH graczy z ambicjami, a nie tak jak ostatnio.”

„Volkov zawodnik ciekawy, mający pojęcie o grze w obronie i ataku. Za mało szans. Bille - jeśli będą go omijać kontuzję i pogra trochę, będzie z niego pożytek. Sisi - zawodnik nie pasujący do naszej ligi, odmienny styl gry. Nie można mu odmówić techniki.”

„Na początku myślałem, że przejście tego białoruskiego skauta Lecha do Legii to bardziej zagrywka PR-owa, niż jakieś realne osłabienie skautingu Lecha, czy wzmocnienie skautingu Legii. No ale patrząc na fakty, to od tamtej pory wypalił chyba jedynie transfer Tetteha. Tyle szrotu Lech nie sprowadzał już od dawna. A w Legii? Może to też kwestia większego budżetu, ale dużo transferów im wypala. Sytuacja się niestety odwróciła, bo to Lech do niedawna był najlepszy w skautingu. Lecha czeka teraz wielka przebudowa i aż się boję - jeżeli transfery będą tak "udane" jak wszystkie ostatnie, to będzie trzeba pogodzić się z tym, że Lech Poznań stanie się ligowym średniakiem.”

Podsumowanie

Zmiany średniej oceny przydatności pozyskanych w zimowym okienku transferowym przez Lecha Poznań zawodników zależnie od badania zaprezentowano na poniższym wykresie.

 

 

Przy każdym badaniu zawodnicy notowali spadek średniej oceny dokonywanej przez kibiców Lecha którzy brali udział w ankiecie. Warto dodać, iż powyższe oceny „ruchów transferowych” mogą być ofiarą słabej gry całej drużyny. W stosunku do pierwszego badania największy spadek w oczach ankietowanych zanotował Sisi (o 1,76 punktu), nieco mniejszy Volkov (1,7), najmniejszy Nielsen (0,78). Można powiedzieć, że żaden z pozyskanych przez Lecha w zimowym okienku zawodników nie był zdaniem kibiców udanym transferem.

 

Największym rozczarowaniem okazał się Sisi. Co prawda już po przyjściu do Lecha kibice Kolejorza podchodzili do tego transferu sceptycznie, ale już pierwsze mecze w potwierdziły opinie fanów Lecha Poznań. Takiego samego zdania był zarząd, który ostatecznie nie przedłużył kontraktu z hiszpańskim pomocnikiem.

 

Vladimir Volkov przyszedł do Lecha na zasadzie wypożyczenia, co już mogło wskazywać na fakt, iż będzie on rezerwowym – zapchajdziurą, który po odejściu Barrego Douglasa miał zapełnić lukę na lewej obronie. Początek miał niezły, zanotował kilka niezłych występów, jednak z czasem grał coraz mniej co zaowocowało końcową średnią oceną „raczej nieprzydatny”. Takiego samego zdania był zarząd, ponieważ Volkov nie będzie już reprezentował barw Lecha Poznań.

 

Najlepiej oceniany z trzech zawodników, którzy pojawili się w Poznaniu w zimowym okienku transferowym był Nicki Bille Nielsen. Jak widać po statystykach nie dał on drużynie zbyt wiele.Mimo to kibice wstrzymują się właściwie z ostateczną oceną tego zawodnika, prawdopodobnie z uwagi na jego kontuzję. Jego końcowa ocena to 3,64 punktu, co oznacza, że ankietowani uważają go za przydatnego zawodnika. Zarząd również.

 

 

 

 

 

 

 

Sport Success