Być prawnikiem Lecha...
news
autorSport Analytics / 2016-05-24

Z drem Jackiem Masiotą, adwokatem, Prezesem Zarządu kancelarii Masiota i Wspólnicy oraz z Pawłem Kokotem, prawnikiem, Kierownikiem departamentu sportu kancelarii Masiota i Wspólnicy, ekspertami prawa sportowego reprezentującymi klub Lech Poznań przed sądami i organami PZPN, UEFA i FIFA rozmawia Marcin Cybulski (Sport Analytics).

 

SA: Skąd pomysł na prawo w sporcie i obsługę prawną klubów i organizacji sportowych? To wciąż nisza w polskich realiach.

 

JM: Początek mojej przygody z prawną obsługą sportu to zmiany własnościowe i strukturalne w Lechu Poznań. Od tego czasu, a minęło już ponad dziesięć lat, cały czas obsługujemy Lecha Poznań i jesteśmy obecni na rynku jako jedna z najlepszych kancelarii zajmujących się prawem sportowym.

 

PK: Prawo sportowe to rzeczywiście niszowa dziedzina, wymagająca znajomości bardzo wielu, zróżnicowanych regulacji prawnych. Ale z drugiej strony prawo sportowego – dla osoby lubiącej sport – jest łączeniem przyjemnego z pożytecznym.

 

 

SA: Jaki jest Panów największy sukces zawodowy w obszarze sportu?

 

JM: Mój największy sukces zawodowy w obszarze sportu to reprezentowanie grupy G4 (Amica, Groclin, Legia, Wisła) w ramach negocjacji z PZPN dotyczących praw medialnych. Negocjacje te zakończyły się sukcesem, który polegał na przeniesieniu praw telewizyjnych do klubów, co do dzisiaj stanowi jedno z najważniejszych źródeł ich przychodów. 

 

PK: Trudno wskazać jeden, największy sukces. Szerokim echem w mediach odbiła się moja misja w UEFA, zakończona zawieszeniem kary dyscyplinarnej orzeczonej względem KKS za mecz z FC Basel. To na pewno był bardzo duży sukces, ale cały czas pracujemy i pogłębiamy wiedzę, aby takich zwycięstw było jak najwięcej.

 

 

SA: "Być prawnikiem Lecha" to zapewne marzenie zawodowe wielu adeptów sztuk prawniczych.  Jakiej porady młodszym kolegom po fachu możecie Panowie udzielić? Gdzie leży klucz do sukcesu?

 

JM: Należy wyznaczać sobie cele i zmierzać do ich realizacji, co zawsze przynosi satysfakcję. Ciężka praca i pogłębianie wiedzy – to jest recepta na sukces.

 

PK: Nie ma jakichś specjalnych porad, może poza jedną: Planuj wakacje poza oknem transferowym (śmiech).

 

 

SA: Za tydzień na poznańskim Uniwersytecie SWPS odbędzie się konferencja naukowa „Prawo, analityka i zarządzanie. Współczesne trendy w sporcie.” Czego możemy się spodziewać po tym wydarzeniu? Do kogo jest ono skierowane?

 

JM: Program wydarzenia oraz dobór prelegentów gwarantują, że konferencja będzie okazją do niezwykle interesujących dyskusji na temat prawnych i ekonomicznych aspektów sportu profesjonalnego. Konferencja jest kierowana do praktyków z zakresu prawa, przedstawicieli klubów i organizacji sportowych, sportowców, analityków, menedżerów oraz społeczności akademickiej. Serdecznie zapraszam do udziału w wydarzeniu!

 

PK: W konferencji wezmą udział znakomici goście, specjaliści w swoich dziedzinach. Jestem przekonany, że 31 maja 2016 roku będzie na SWPS dniem prawa sportowego. Mam nadzieję, że nasza konferencja jest początkiem większego projektu, w ramach którego będziemy cyklicznie gościć w Poznaniu ekspertów z zakresu prawa sportowego.

 

SA: Dziękuję za rozmowę - życząc sukcesów organizacyjnych i zawodowych.

Sport Success